Organizacja ruchu jest językiem, który powinni znać wszyscy

włącz . Opublikowano w Eksperci w ViaExpert

WierzchowskiMarek 1Uczestnicy seminarium pt. „Czy nasze drogi są bezpieczne?” zorganizowanego przez Wydawnictwo Inframedia w Dłużniewie k/Płońska mogli dowiedzieć się jak - nie robiąc błędów- przygotować stałą i czasową organizację ruchu drogowego.

O bezpieczeństwie na drogach rozmawiamy z autorem prezentacji, Markiem Wierzchowskim, inżynierem ruchu drogowego, audytorem BRD,  biegłym sądowym z zakresu inżynierii ruchu drogowego.

W Pana prezentacji, którą mogliśmy obejrzeć na seminarium pt. „Czy nasze drogi są bezpieczne?” znalazło się stwierdzenie, że organizacja ruchu to narzędzie, które służy komunikowaniu się z użytkownikami ruchu. Interpretując tę definicję można powiedzieć, że organizacja ruchu jest swoistym językiem a zatem musi być  zrozumiała dla wszystkich, którzy za jej pomocą porozumiewają się. Gdy nie rozumiemy języka -  popełniamy błędy. Jakie są podstawowe błędy w organizacji ruchu drogowego, które sprawiają, że przestaje być jasna i czytelna?

Podstawowe błędy, które występują w organizacji ruchu - zarówno stałej jak i czasowej – to przede wszystkim brak odpowiedniego usytuowania oznakowania pionowego. Oczywiście jeśli w terenie wymagane jest także oznakowanie poziome, to powinno być dostosowane do pionowego. Oznakowanie musi być spójne. Niejednokrotnie, zwłaszcza w przypadku tzw. postępujących robót drogowych wykonawcy nie zwracają uwagi na to, że oznakowanie należy sukcesywnie odtwarzać - ustawiać w miejscach, które zapewniają najlepszą czytelność, właściwy odbiór. Oznakowanie - tak stałe, jak i czasowe - powinno być jednoznacznie odbierane. To jest właśnie narzędzie, które służy do porozumiewania się z uczestnikami ruchu drogowego. Bezpieczeństwo ruchu zależy od tego, w jaki sposób  konkretne informacje zawarte w przekazie są odczytywane przez użytkownika.

Powiedział Pan dziś także, że kolejne seminarium BRD powinno dotyczyć tematu „Czy  użytkownicy potrafią korzystać z bezpiecznych dróg?” Chodzi zapewne o to, by  doskonalić umiejętność rozumienia języka organizacji ruchu?

Wiele organizowanych obecnie spotkań, które dotyczą bezpieczeństwa ruchu drogowego poświęconych jest np. bezpieczeństwu drogi tzn. bezpieczeństwu korzystania z niej jako z obiektu budowlanego. Tymczasem mając na uwadze użytkowanie konkretnego elementu infrastruktury nie możemy zapominać, że jest też uczestnik ruchu drogowego. Niezależnie bowiem od tego, czy rozpatrujemy temat drogi pod kątem : czy - jako konstrukcja - jest bezpieczna to jeszcze musimy mieć świadomość tego, że należałoby pochylić się wreszcie nad tematem: czy nasi użytkownicy dróg potrafią w sposób bezpieczny wykorzystywać funkcjonujące drogi? Na pewne zachowania użytkownika drogi mamy wpływ już na etapie procesu projektowania, później - wykonawstwa a  także przy określaniu zasad korzystania z niej. Mam na myśli znaki, sygnały drogowe, które są wykorzystywane do komunikacji. Muszę powiedzieć, że dotarcie do świadomości użytkownika drogi jest niezwykle trudne, ale mamy narzędzia, które można do tego celu wykorzystywać, nawet wymuszając pewne zachowania. Jeżeli np. sprowadzamy prędkość w obszarze zabudowanym do realnej wartości określonej przepisami, to geometria tej drogi  i oznakowanie powinny wymuszać określone zachowania kierowcy. Przekrój drogi nie może być tu taki sam, jaki jest poza obszarem zabudowanym, gdzie dozwolono większe prędkości. Po wjeździe do obszaru zabudowanego, przekrój drogi powinien być zmieniony. Mamy takie narzędzia - od procesu projektowania począwszy - które służą temu spowolnieniu - np. optyczne zwężenie przekroju drogi poprzez zastosowanie węższych pasów ruchu. Zachowaniami użytkowników drogi możemy sterować, możemy je prowokować, dostosowywać do sytuacji na drodze.

WierzchowskiMarek 2

Bardzo istotne jest w procesie projektowania drogi, projektowania modernizacji istniejącego układu komunikacyjnego, konkretnego odcinka lub skrzyżowania uzyskanie do projektu budowlanego opinii zarządzającego  ruchem. Niestety, niejednokrotnie te procedury, mimo, że określone stosownymi przepisami, nie są przestrzegane. Dochodzi do takich sytuacji, że choć droga została prawidłowo zaprojektowana jeśli chodzi o parametry techniczne czyli że te parametry  dobrano zgodnie z obowiązującym prawem, to jednak mogą być nieczytelne jeśli chodzi o nałożenie na oznakowanie. Dlatego bardzo cenna jest współpraca służb zarządzających ruchem i zarządzających drogą. Często - choćby w strukturze GDDKiA czy zarządów dróg wojewódzkich  - zarządzaniem drogą  i zarządzaniem ruchem zajmuje się ta sama jednostka .

Organizacja ruchu jest zatem językiem, który powinniśmy znać wszyscy - i zarządcy i użytkownicy dróg …

 Ja celowo wprowadzam takie właśnie pojmowanie komunikacji z użytkownikami dróg. Jeszcze całkiem niedawno słowo „komunikacja” kojarzono prawie wyłącznie z ruchem. Dzisiaj fakt, że teraz rozmawiamy ze sobą też nazwiemy komunikacją. Ja użytkowanie drogi sprowadzam do określenia związanego z instrukcją: jeżeli mamy wybudowaną drogę - skończony obiekt budowlany, to musimy wskazać w jaki sposób należy bezpiecznie z niego korzystać. Gdy kupujemy jakikolwiek sprzęt użytku domowego, też dostajemy do niego instrukcję obsługi, byśmy mogli właściwie go eksploatować. Identycznie powinno być z drogami.

Ważne przy tym, byśmy potrafili przeczytać taką instrukcję obsługi ze zrozumieniem: by ten, kto stworzył instrukcję i ten, kto będzie nią się kierował mówili tym samym językiem ...

Mam nadzieję, że właśnie taka instrukcja użytkowania drogi zapewni bezpieczeństwo ruchu.

Dziękuję bardzo za rozmowę.                                      

Rozmawiała: Anna Rogalińska